Wiązanie i seks, krępowanie to nie tylko BDSM


Bez względu na to, czy jesteś kobietą czy mężczyzną, zapewne od czasu do czasu nachodzą Cię fantazje o związaniu swojego partnera lub partnerki. Albo fantazje, w których to Ty jesteś krępowana lub krępowany erotycznymi kajdankami albo delikatnymi, satynowymi linkami. Czy takie fantazje oznaczają, że skręcasz w stronę świata BDSM i w niedalekiej przyszłości czekają Cię zakupy kajdanek, pejczy, palcatów, knebli i gadżetów, którym bliżej do średniowiecznej Sali tortur niż do przyjemności płynącej z seksu?

Seksualne fantazje w kajdankach

Niekoniecznie. Fantazja o wiązaniu nie jest równoznaczna z fantazjami o zadawaniu bólu, torturowaniu czy bezwzględnej tresurze pełnej kar za nieposłuszeństwo albo niedokładne wykonywanie poleceń. Spięcie skórzanymi, wygodnymi kajdankami dłoni partnera nie oznacza, że nagle przemienisz się w żądnego krwi, wymagającego demona. Niemniej kajdanki pozwolą Ci przejąć kontrolę nad partnerem, który będzie całkowicie zdany na Twoje pieszczoty i na Twoje seksualne eksperymenty. To ty zdecydujesz, w którą stronę rozwinie się erotyczny wieczór, a partner nie będzie w stanie narzucić Ci własnego scenariusza. I na tym w głównej mierze polega urok wiązania. Zarówno w zabawach S&M jak i w „normalnym” seksie.


 

Skopiuj kod rabatowy 10% na cały asortyment w Sex Shop 112:
1010
ważny do 2017-12-31


To, że zabawa nie jest w stylu BDSM nie oznacza, że nie możesz zastosować delikatnych tortur. Możesz. Na przykład możesz kontrolować orgazm partnerki lub partnera przerywając pieszczoty tuż przed finiszem. Możesz przesłuchać partnera pod kątem tego, z którą Twoją koleżanką chciałby uprawiać seks. Albo opowiedzieć mu o Twoich seksualnych fantazjach z jego kolegami z pracy. Nie będzie również niczego złego w klapsach, delikatnych torturach, wyzwiskach czy uderzeniach w twarz. Wszystko zależy od Waszego temperamentu i, co niezwykle ważne, od Waszych wzajemnych ustaleń.

Musisz pamiętać, że związanie partnera w pierwszej kolejności oznacza, że to Ty przejmujesz pełną kontrolę nad wszystkim, co będzie się działo w Waszej sypialni. Koniecznie przygotuj odpowiedni scenariusz i zestaw pomysłów, które będziesz chciała zrealizować. Oraz, co najważniejsze, pamiętaj, że to Ty rządzisz i że to Ty podejmujesz wszystkie decyzje. Absolutnie nie kieruj się tym, czego chce Twój partner. Jest związany, a to oznacza, że jest całkowicie zdany na Twoją wolę i na Twoje erotyczne fantazje.

Wiązanie i seks – jak związać partnera?

W jaki sposób związać partnera? W jaki sposób wejść w tajniki sztuki zwanej „bondage”? Metod jest naprawdę wiele, ale ponieważ Twoja zabawa będzie w wersji soft, warto zadbać o komfort partnera lub partnerki, co będzie szczególnie istotne na początku Waszej drogi w świat sado-maso. Naturalnym skojarzeniem wiązania pozostaje użycie odpowiedniego sznura. Owszem, problem w tym, że sznur pracuje i wcześniej czy później zacznie wrzynać się w nadgarstki Twojego seksualnego niewolnika. Jeśli zabawa będzie się przeciągała, bez bolesnych i widocznych otarć naskórka się nie obejdzie. Alternatywą są satynowe linki albo bandaż elastyczny. Chociaż ten drugi jest mało, hmm… seksowny.

A może metalowe kajdanki? Brzmi kusząco. Jeśli planujesz ostrzejszą zabawę w policjantkę, to dlaczego nie? Z metalowymi kajdankami jest jednak pewien problem. Są mało wygodne w łóżku. Skutecznie spinają dłonie, ale jeśli będziesz chciała położyć partnera na plecach z rękoma w erotycznych kajdankach pod pośladkami, to metalowe kanty typowych, policyjnych kajdanek będą boleśnie wrzynały się w plecy. W dłuższej perspektywie czasowej to mało przyjemne a nie o to chodzi w seksualnych eksperymentach z wiązaniem.

Znacznie delikatniejsza będzie specjalna taśma krępująca z sex-shopu, która ma tę zaletę, że jest długa i mocna i pozwala wiązać partnera na bardzo różne sposoby. Inna, łatwa do zastosowania wersja przejęcia kontroli nad uległym partnerem (względnie nad partnerem, który zgodzi się na rolę uległego) to skórzane kajdanki, spinane łańcuszkiem z karabińczykami. Takie erotyczne kajdanki mają ten plus, że można je swobodnie i szybko przepinać, a do tego przez zamocowane na nich dużego oczka (D-ring) możemy przeciągnąć łańcuszek do przywiązania uległego do łóżka. Albo możemy przypiąć kajdanki bezpośrednio do oczka przy jego obroży… Albo spełnić jakąś inną, bardziej zaawansowaną seksualną fantazję.

Od kajdanek do BDSM?

Czy wiązanie może prowadzić w ostatecznym rozrachunku do pełnych praktyk BDSM? Z tresurą, torturami, zdradą kontrolowaną czy z pełnym, seksualnym niewolnictwem włącznie? Oczywiście. Wedle różnych szacunków, co piąta para realizująca seksualne fantazje związane z krępowaniem znajduje radość w delikatnym sado-maso, a co dwudziesta trafia w objęcia BDSM. Co w tym złego?

Absolutnie nic! Najlepszy seks to seks całkowicie spontaniczny. Seks, w którym możesz w pełni i bez skrępowania realizować swoje fantazje. Nawet takie erotyczne fantazje, z istnienia których nie zdawałaś sobie sprawy. Szczerze mówiąc, właśnie takie fantazje są najciekawsze, a wiązanie jest dobrym momentem do uświadomienia sobie ich istnienia. Jeśli zwiążesz partnera lub partnerkę, to czy na tym poprzestaniesz? Czy może skorzystasz z obroży? Pejcza? A może spodoba Ci się to, że możesz rujnować kolejne orgazmy partnera a on nic na to nie może poradzić? A może zafundujesz swojej partnerce połączenie kilku orgazmów jeden po drugim z wulgarnym monologiem i mocniejszymi torturami? A może zastosujesz tę samą technikę na swoim skrępowanym erotycznymi kajdankami partnerze?

Jeśli zdecydujecie się na zastosowanie kajdanek w sypialni, nigdy nie będziesz mieć pewności, czy na tym Twój seksualny eksperyment się zakończy. Statystycznie tak, ale jak wiadomo jednostce nic po statystyce. Zwłaszcza w kwestiach wyuzdanych, erotycznych fantazji.

Fantazja z kajdankami i bezpieczeństwo

W jaki sposób zapewnić sobie bezpieczeństwo w momencie, w którym jesteś związana lub związany? Idealnym rozwiązaniem pozostaje znane ze świata BDSM słowo bezpieczeństwa. Słowo, którego wypowiedzenie przez uległego partnera (względnie tego w kajdankach) jednoznacznie i bezdyskusyjnie kończy zabawę. Skąd wziąć takie słowo bezpieczeństwa? Z wzajemnych ustaleń powziętych przed rozpoczęciem zabawy!

Co więcej, ustalenie słowa bezpieczeństwa to dopiero początek. Nim założysz partnerowi erotyczne kajdanki, warto ustalić zakres zabawy. I nie chodzi o dokładne ustalenie tego, co będzie się działo, gdyż w takim przypadku stracisz efekt zaskoczenia a partnera pozbawisz seksualnej niespodzianki. Ważniejsze jest ustalenie momentu, którego nie można przekroczyć. Na początku to bardzo trudne, gdyż sami nie jesteście w stanie wyznaczyć odpowiednich granic. Dlatego pierwsze zabawy z kajdankami potraktujcie w sposób całkowicie swobodny. Wręcz edukacyjny. Coś w stylu warsztatów seksualnych eksperymentów.

Każda dominacja, która ma służyć przyjemności obojga partnerów, wymaga nie tylko zaufania w związku (którego oczywiście nie sposób przecenić), ale również pełnej świadomości ich seksualnych fantazji. Jeśli Twoją fantazją pozostaje na przykład związanie nagiego partnera, zaproszenie koleżanki i namiętne całowanie się z nią na jego oczach to nie oznacza, że podobną fantazję ma również Twój partner. Aby Wasze seksualne eksperymenty były satysfakcjonujące dla obu stron, musicie mieć pełną świadomość fantazji partnera. A nawet nie tylko fantazji, ale i tego, co zadziała na niego lub na nią frustrująco.

Zakładamy, że znamy naszych partnerów. Niemniej w kwestii fantazji seksualnych już niekoniecznie. Dlatego warto dowiedzieć się u źródła, co szczególnie przypadłoby partnerce czy partnerowi do gustu w sypialni. A przy okazji opowiedz partnerowi o tym, co kręci Ciebie.

Fantazje seksualne i szczęście

Na koniec, czy warto ryzykować i otwierać się przed partnerem w kwestiach własnych, erotycznych perwersji? Oczywiście. Życie jest zbyt krótkie, aby odmawiać sobie różnych przyjemności. A trudno o większą przyjemność, niż realizacja własnych, wyuzdanych fantazji seksualnych. Zwłaszcza, że taka przyjemność może być dostępna każdego dnia i nie pociąga za sobą większych problemów organizacyjno-logistycznych.

Dawno temu ktoś mądry stwierdził, że aby być szczęśliwym, należy dawać sobie codziennie prezent. Jaki? Jedną z odpowiedzi z całą pewnością stanowi spełnianie własnych fantazji seksualnych. Inna odpowiedź to słodkie ciastko z kremem. Wybór należy do Ciebie.

 

 

Zdjęcie za https://pixabay.com/en/rope-knitting-heart-love-together-1469244/ (licencja CC0)

 

Wszelkie prawa do tekstów zamieszczanych na stronie ErotyczneRewolucje.pl należą do ich Autorów i są udostępniane za ich zgodą! Jakiekolwiek wykorzystanie powyższego tekstu w sposób naruszający obowiązujące przepisy prawa spotka się z odpowiednią reakcją Autorki lub Autora konkretnego tekstu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *