Drivelan, powiększanie penisa w 30 dni?


„Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem 20 cm penisa, na widok którego każda kobieta chce iść z Tobą do łóżka” [1]. Wyobraziłeś sobie? Świetnie! Skoro wyobraźnia pracuje pełną parą, to wyobraź sobie, że istnieje sposób, który „pomaga mężczyznom wydłużyć i pogrubić penisa, którym będą w stanie zaspokoić każdą kobietę, nawet 5 razy z rzędu!” [1]. Życie? Ależ skąd! To reklama suplementu diety Drivelan, po zażyciu którego kobiety będą stały w długiej kolejce do Twojej sypialni. Ach, ta wyobraźnia.

Drivelan, powiększanie penisa o 6,4 cm

A może seksowne kobiety w równie seksownych wdziankach nie będą stały w długiej kolejce do Twojej sypialni? Raczej nie, gdyż reklama suplementu diety Drivelan to kompletny nonsens. Do tego nonsens z grupy tych wołających o pomstę do nieba. I bogów olimpijskich. Dlaczego? Odpowiedzi na tak postawione pytanie jest tak wiele, że sam nie wiem od czego zacząć. Zacznę więc od początku.


 

Skopiuj kod rabatowy 10% na cały asortyment w Sex Shop 112:
1010
ważny do 2017-12-31


Jeśli jesteś posiadaczem kompleksów związanych z wielkością penisa, to twórca tekstu reklamowego twórczo to wykorzysta już na początku swojego dzieła: „Każdy, kto tego spróbował, powiększył penisa średnio o 6.4 cm i regularnie utrzymuje erekcję nawet przez 45 minut. To jedyny sposób na zapewnienie kobietom spazmatycznych i wielokrotnych orgazmów oraz radość ze wspaniałego i pełnego doznań seksu” [1].

Każdy, kto tego spróbował, powiększył penisa średnio o 6.4 cm”? Robi wrażenie. Zwłaszcza w świecie, w którym połączenie wielkiego penisa z erekcją utrzymującą się „nawet” przez godzinę lekcyjną jest „jedynym sposobem” na zapewnienie kobietom „spazmatycznych i wielokrotnych orgazmów”. Tak naprawdę nie jest jedynym sposobem i między innymi o tym jest ten blog. Niemniej miłośnikom wiary w zbawczą moc wielkości penisa wystarczy do szczęścia Drivelan. Im partnerkom raczej nie, ale to już inna kwestia.

Drivelan a zrujnowany związek

Autor tekstu reklamowego „Drivelan” łatwo się nie poddaje i śmiało brnie poprzez rewiry przeznaczone dotąd dla twórców opowiadań erotycznych, zamieszczanych na licznych, erotycznych blogach: „Kobiety pragną seksu tak samo, jak mężczyźni, ale liczą na coś spektakularnego. Dużego członka, który będzie w stanie je zaspokoić. Jeśli tego nie dostają, zaczynają marudzić, być sfrustrowane i zawiedzione partnerem. Żeby dać partnerce prawdziwą rozkosz, potrzebny jest nabrzmiały, twardy i duży penis. Taki, który zawsze stanie na wysokości zadania. Bez tego każdy związek jest zrujnowany” [1].

I co na to liczne blogerki i forumowiczki, które doszukują się problemów w swoich związkach w psychologii? Okazuje się, że problem leży w penisie partnera. Jeśli penis nie jest „nabrzmiały, twardy i duży”, związek jest „zrujnowany” zanim jeszcze się zaczął. I kropka. Kto by pomyślał?

Co ciekawe, zrujnowana jest dwie trzecie wszystkich związków: „Obecnie niska samoocena ze względu na zbyt małego członka dotyczy 67% mężczyzn” [1]. Zapewne stąd popularność rozwodów. I samotność w Szwecji, w której jest zimno i penisy kurczą się jeszcze bardziej. Szczerze współczujemy Szwedkom.

Drivelan, 9 ziół, witamin i aminokwasów

Wróćmy do suplementu diety Drivelan, bez którego Twój związek ma duże szanse okazać się bytem na wzór Polski. Czyli ma szanse okazać się związkiem w ruinie. Na szczęście „Grupa badaczy wyselekcjonowała specjalną mieszankę 9 ziół, witamin i aminokwasów, która poszerza włókna podskórne penisa, radykalnie zwiększając jego rozmiar. Dodatkowo doładowują libido, wzmagają popęd seksualny i w tym samym czasie zwiększają przepływ krwi do penisa” [1]. Wyimaginowani naukowcy byli z Houston, jeśli Was to interesuje.

9 ziół, witamin i aminokwasów”? I to wszystko? Ależ skąd! Jak donosi autor reklamy Drivelan: „Każda z tych substancji znajduję się w codziennej diecie, ale dostarczenie ich wszystkich naraz jest niemożliwe” [1]. Hmm… Jest wiele niemożliwych rzeczy na świecie, ale powyższe stwierdzenie jest jedynie głupie. I możliwe, co autor reklamy Drivelan udowodnił.

Niemniej pozostaje pytanie – czym są owe zioła, witaminy i aminokwasy, które zdziałają cuda z Twoim penisem i są „niemożliwe” do dostarczenia organizmowi na raz?

Drivelan i dane naukowe z sufitu

Zanim tego się dowiemy, czeka nas jeszcze droga przez mękę. Czyli kolejne akapity zachwalające suplement diety na potencję Drivelan. Co gorsza, każdy kolejny akapit jest bardziej przerażający od poprzedniego: „Metoda amerykańskich naukowców została dokładnie przebadana i sprawdzona w laboratoriach. W klinicznie przeprowadzonych testach dowiedziono, że 9 na 10 mężczyzn stosujących tę kurację powiększyło penisa o 6.4 cm w zaledwie 30 dni” [1].

Oczywiście nie dowiemy się w jakich laboratoriach i konkretnie przez kogo metoda amerykańskich naukowców została przebadana. Tak naprawdę przez nikogo nie została przebadana, a powyższe dane pochodzą z sufitu wiszącego nad autorem reklamy Drivelan. Inny przykład? Bardzo proszę: „120 500 zadowolonych mężczyzn potwierdza wydłużenie penisa o 6.4 cm, a ich partnerki wreszcie są zaspokojone” [1]. Skąd takie liczby? Nie wiadomo.

Drivelan, tajna broń kobieca?

Kolejna odsłona reklamy zawiera porównywalne idiotyzmy. Na przykład długą i niezwykle poetycką listę benefitów, które przynosi używanie suplementu Drivelan. Gotowi? Otóż Drivelan gwarantuje:

„Wydłużenie penisa średnio o 6,4 cm w ciągu 30 dni.

Pogrubienie członka o 63% i możliwość uprawiania seksu 5 razy pod rząd.

Twarde jak skała wzwody za każdym razem, gdy partnerka będzie chciała uprawiać seks.

Utrzymasz potężną erekcję przez długi czas, aby dać partnerce niesamowity orgazm.

Większe libido, więcej energii i wytrzymałości w łóżku.

Koniec ze strachem przed niepowodzeniem – w każdej chwili będziesz gotowy na małe bara-bara.

Większą pewność siebie w łóżku – będziesz cieszył się z seksu jak nastolatek” [2]

Aż dziw bierze, że to nie kobiety są rynkiem docelowym dla tabletek Drivelan. Mogłyby je mielić, dosypywać do piwa i odhaczać niesamowity orgazm po niesamowitym orgazmie każdego wieczora. Co Wy na to, Drogie Czytelniczki? Czy Drivelan nie powinien stać się nową, tajną bronią w kobiecym arsenale?

Jak wydłużyć penisa i sekret udanego seksu

Jak wydłużyć penisa i uprawiać seks godzinami?” [2]. Bynajmniej nie zamierzam odpowiadać no to pytanie, postawione przez autora tekstu reklamy Drivelan. No dobrze… Odpowiem. Wedle wiedzy płynącej z doświadczeń seksualnych własnych i nie własnych zdradzę Wam ten sekret udanego seksu: im więcej uprawiasz seksu, tym lepiej Ci to wychodzi. Zawiedzeni? I słusznie, bo to żaden sekret. Niemniej skoro powyższe pytanie pochodzi ze strony reklamowej Drivelan, to czy autor tekstu na nie odpowiedział?

Oczywiście! Odpowiedź jest prosta jak konstrukcja Drivelanu: „Badacze zauważyli, że przy problemach z małym penisem i zaburzeniami wzwodu nie wystarczy jedna metoda. Dlatego stworzyli recepturę opartą na naukowo dobranej kombinacji substancji, które są najmocniejszymi aktywatorami wzrostu penisa i dopalaczami męskiej potencji” [2]. Innymi słowy nareszcie przechodzimy do magicznego składu Drivelan!

Drivelan i jego magiczny skład!

Pierwszym sekretem powiększania penisa jest L-arginina. Aminokwas, który może być syntetyzowany w organizmie jak i dostarczany w pożywieniu. Suplementacja argininy przy normalnej, zrównoważonej diecie nie jest konieczna, a co więcej, może okazać się szkodliwa. Niemniej wiele suplementów diety na potencję zawiera w swoim składzie właśnie argininę. Arginina bierze udział w syntezie tlenku azotu, który z kolei ma duży wpływ na erekcję. Jednakże, co warto wiedzieć, arginina nie spowoduje wzrostu Twojego penisa o 6,4 cm w 30 dni. Nie ma takich magicznych właściwości.

Drugi sekret powiększania penisa to wyciąg z buzdyganka naziemnego. Generalnie buzdyganek sprawdza się jako afrodyzjak w przypadku szczurów i królików, natomiast wpływ na ludzi jest dość wątpliwy. Można śmiało stawiać tezę, że lepszym afrodyzjakiem okaże się seksowne bielizna i szpilki na wysokim obcasie niż ekstrakt z buzdyganka naziemnego. Przynajmniej w przypadku ludzi.

Trzeci sekret powiększania penisa, czyli ekstrakt z macy, zwaną ponoć peruwiańską Viagrą. Serio? Właściwie to nie wiadomo, gdyż nikt nie przebadał właściwości macy pod kątem jej oddziaływania na popęd seksualny. To, co wyróżnia macę na tle innych roślin to wysoka zawartość jodu, co w górskich rejonach Andów jest szczególnie istotne. Jeśli jednak nie cierpisz na niedobór jodu, nic nie wskazuje na to, by maca miała na Ciebie znaczącego wpływu. O wpływie na rozmiar penisa nie wspominając.

Czwarty sekret… A właściwie to już koniec listy. I dobrze, gdyż moja cierpliwość do czytania głupot jest na wyczerpaniu!

Drivelan, cena, opinia, alternatywa

Drivelan kosztuje 185 złotych za opakowanie 30 tabletek. Ile poszczególnych substancji znajdziemy w każdej z nich i czym są wspominane na stronie reklamowej „9 ziół, witamin i aminokwasów” – nie wiadomo. Zapewne w skład każdej tabletki wchodzi jeszcze standardowy cynk i witamina B6, ale to jedynie moje przypuszczenia. Równie dobrze skład może stanowić zwykłe placebo.

Czymkolwiek jest Drivelan, nie ma prawa działać w opisany na stronie sposób. Pomijam już to, że ani producent preparatu ani jego sprzedawca nie uznali za stosowne ujawnić swojej tożsamości. Zapewne nie bez powodu.

Reasumując, zamiast wydawać 185 na podejrzane suplementy diety, poświęćcie je na alternatywne sposoby podgrzania atmosfery w sypialni. Co sprawdzi się o wiele lepiej niż naciągane obiecanki ze strony reklamowej.

 

Źródła: zdjęcie za https://pixabay.com/en/medicine-remedy-pill-pills-1582472/ (licencja CC0), [1]: onlineinfostar.com/48/drivelan-tki-nmb-o/ [2]: catchbenefit.com/48/drivelan-tki-nmb/

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *