BDSM, Active Speaker i nauka języków obcych


znaki drogowe, roboty drogowe

Jak szybko, sprawnie i efektywnie nauczyć się dowolnie wybranego języka obcego? Moglibyście zaufać totalnie głupiej reklamie fiszek Active Speaker, dzięki której po dwóch tygodniach „przeglądania fiszek 2 razy dziennie” będziecie mogli… To, co będziecie mogli po dwóch tygodniach jest tak absurdalne i bezgranicznie niepoważne, że zacytuję większy fragment.

Active Speaker, BDSM i motywacja

Większy fragment prezentuje się tak: „Zaczniesz swobodnie porozumiewać się w obcym języku po zaledwie 14 dniach nauki. Bez problemu przeczytasz notki na zagranicznych stronach internetowych” [za SzlachtaKupujeTaniej.pl, Active Speaker, Tomas Nilsson i angielski w 2 tygodnie]. W artykule znajdziecie wiele innych cytatów z reklamy Active Speaker, cytatów bezwzględnie kaleczących zdrowy rozsądek, kamieniujących logikę i radośnie mordujących osiągnięcia psychologii uczenia się. Zapewne w dalszej części artykułu nie odmówię sobie przyjemności dorzucenia jeszcze kilku z nich. Niemniej – co to ma wspólnego z BDSM?


 

Skopiuj kod rabatowy 10% na cały asortyment w Sex Shop 112:
1010
ważny do 2017-12-31


Jak zapewne wiecie, BDSM to styl życia. Przynajmniej dla mnie. Dla innych osób to synonim sado-maso. I nie zamierzam wdawać się w dyskusje nad poprawnością polityczną zamienności obu terminów. Sprawa nie dotyczy interpretacji sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu, więc każdy śmiało może trzymać się własnej definicji BDSM. Tak czy inaczej pozostaje pytanie, czy erotyczne kajdanki i erotyczny pejcz zdadzą egzamin w przypadku nauki języków obcych? Czy BDSM oferuje mechanizmy, które mogą pomóc w nauce i wzmocnić motywację?

BDSM, Bismarck i Active Speaker

Czy zastosowanie tresury BDSM, tudzież scenariusza: dominujący nauczyciel – uległa uczennica vel dominująca nauczycielka – uległy uczeń (albo dowolna inna kombinacja), przyczyni się do osiągnięcia wyników takich, jakie obiecuje metoda nauki Tomasa Nilssona Active Speaker: „Zaczniesz swobodnie porozumiewać się w obcym języku po zaledwie 14 dniach nauki. Bez problemu przeczytasz notki na zagranicznych stronach internetowych” (tamże)?

Szczerze mówiąc żaden Active Speaker, czyli fiszki przeglądane dwa razy dziennie, nie przyczynią się do osiągnięcia takiego stanu wiedzy. Niemniej włączając do nauki zasady tresury BDSM można wywołać w uległych uczniach dodatkową motywację. Jak wielką? Zdecydowanie większą niż okładanie rózgą rączek dzieci w wielkopolskiej szkole w ramach Kulturkampf Żelaznego Kanclerza, Otto von Bismarcka. Dobrze poprowadzona tresura BDSM może faktycznie przyczynić się do szybszej nauki dowolnego języka obcego. Śmiem nawet twierdzić, że taka nauka będzie znacznie bardziej efektywna, niż nauka języka obcego z wykorzystaniem fiszek Active Speaker Thomasa Nilssona.

Czy BDSM poprawi efekty uczenia się?

Kwestię nauki języka obcego przez uległych znacząco usprawni i ułatwi znajomość tegoż języka przez osobę dominującą. Wówczas bez żadnych problemów można kontrolować postępy, karać za błędy i błędy językowe eliminować, poprawiać uległego i wyznaczać mu odpowiednie kierunki nauki. Jeśli dominujący nie zna danego języka obcego, pojawia się problem odpowiedniej oceny postępów osoby uległej.

Oczywiście nauka wspomagana BDSM i erotycznym pejczem z sex-shopu to nie tylko języki obce. To całe spektrum wiedzy wszelakiej, której pozyskanie rozwija mózg równie szybko, jak fiszki Active Speaker. W wersji Tomasa Nilssona brzmi to następująco: „Tradycyjne metody nauki języków nie wyczerpują nawet ułamka Twoich wrodzonych możliwości zapamiętywania i tworzenia skojarzeń. Z zasady nie wspomagają skutecznie tych procesów poznawczych, bo angażują do pracy tylko mały fragment struktur mózgowych” (tamże).

Co prawda powyższy cytat w odniesieniu do fiszek Active Speaker „przeglądanych 2 razy dziennie” nie ma żadnego sensu, niemniej nic tak dobrze nie rozwija i nie usprawnia mózgu jak ciągła nauka nowych rzeczy. Ale czy jeśli w proces nauki i motywacji zaprzęgniemy BDSM, efekty będą lepsze?

Active Speaker, profesor Milczarek i BDSM

Efekty mogą być lepsze, co zależy od stylu uczenia się osoby uległej. Jeśli Twój uległy potrafi odszukać w sobie motywację do nauki i trzymać się wyznaczonego kalendarza przyswajania kolejnych partii materiału, BDSM nie będzie miało zbyt dużego wpływu na tempo nauki. A co z uległymi, którym na drodze do podręcznika i nauki stają telewizja, Facebook albo Tinder? W takich przypadkach wdrożenie zasad BDSM może okazać się bardzo skuteczne.

Kontrola uczącego się uległego będzie zdecydowanie skuteczniejsza, jeśli ten jest Twoim partnerem życiowym i mieszkacie razem. Jeśli nie, możesz kontrolować jedynie końcowe efekty nauki, co w przypadku osób nieobdarzonych odpowiednio silną motywacją będzie oznaczało nieprzerwane pasmo kar. Kar, które niekoniecznie zmotywują uległego do wylogowania się z Facebooka i sięgnięcia po podręcznik. A to z kolei oznacza, że cała koncepcja motywowania poprzez BDSM nie będzie miała praktycznego znaczenia. Uległy nadal nie będzie się uczył i będzie trwonił czas na inne przyjemności, ostatecznie lądując w szponach idiotycznych obietnic reklamowych na wzór Active Speaker.

Sytuacja wygląda zgoła inaczej, jeśli osoba uległa jest Twoim partnerem życiowym. Wówczas możesz stosować system kar już na etapie poświęcania zbyt małej ilości czasu na naukę. Możesz karać nie tylko za ewentualny brak postępów, ale również za zbyt długie oglądanie telewizji albo za przesiadywanie na Facebooku. Jak mawiał profesor Milczarek w „Hydrozagadce” – „Problemu zła należy szukać u źródła. Inna metoda to absurd” (z pamięci). To twierdzenie sprawdza się świetnie we wszystkich przypadkach, w tym w kwestii poprawy efektywności uczenia się.

BDSM, nauczyciel i uczennica

Czy uczący się pod Twoją kuratelą musi być uległy? Ależ skąd! Co więcej, będzie lepiej, jeśli uległością nie będzie grzeszył. Łatwo to wyjaśnić. Dla osoby uległej kary nie będą stanowiły problemu, nie będą specjalnie dotkliwe. Mogą nawet stać się przyjemnością, a przecież nie o to chodzi. Z kolei kary BDSM wymierzone osobie, która nie jest uległa i dla której kajdanki i pejcz są obce ideologicznie, odniosą oczekiwany skutek. Tak osoba szybko zrozumie swój brak postępów w nauce, co może poprawić jej motywację.

Przy okazji powyższy akapit prowadzi do ciekawej konkluzji. Taka metoda motywowania partnera do nauki może stać się wstępem do wprowadzenia do Waszego życia zasad BDSM albo praktyk sado-maso. Czy sama taka myśli nie sprawia, że Twój „mózg pracuje 5 razy wydajniej niż zwykle”, jakby to ujął Tomas Nilsson w swojej szalonej i oderwanej od rzeczywistości metodzie Active Speaker? Mózg nie pracuje 5 razy wydajniej niż zwykle, niemniej taki początek domowego BDSM może sprawdzić się w praktyce. W końcu scenariusz nauczyciel – uczennica (w dowolnych wariantach) od dekad pozostaje jednym z podstawowych.

Motywacja w stylu BDSM

Jak wprowadzić w życie motywację w stylu BDSM? Jak zawsze drobnymi kroczkami. Zaproponuj partnerowi pomoc w nauce, zaproponuj partnerowi, koleżance bądź koledze pomoc w weryfikowaniu wiedzy. Pomoc w odpytywaniu. I jeśli coś takiego już zaistnieje, wprowadź odpowiednie kary. Weź pod uwagę predyspozycje partnera i jego stosunek do BDSM. Jeśli Twój partner już jest zafascynowany tym światem, nie masz problemu. Jeśli nie jest – wprowadzaj kary stopniowo łącząc je z nagrodami. To najlepszy sposób włączenia do ustabilizowanego i przewidywalnego życia czegoś nowego.

 

 

A jeśli to Ty jesteś uległa albo uległy? Poproś partnera o pomoc w nauce. Jeśli partner jest dominujący, z karami nie będzie problemów. Jeśli nie jest, wprowadzenie systemu kar nie będzie takie proste i oczywiste. Niemniej możliwe. Tutaj również zwróć się w stronę strategii małych kroków, a wcześniej czy później kary staną się na tyle dotkliwe, że Twoja motywacja do nauki znacząco wzrośnie.

 

Wszelkie prawa do tekstów zamieszczanych na stronie ErotyczneRewolucje.pl należą do ich Autorów i są udostępniane za ich zgodą! Jakiekolwiek wykorzystanie powyższego tekstu w sposób naruszający obowiązujące przepisy prawa spotka się z odpowiednią reakcją Autorki lub Autora konkretnego tekstu.

 

Obraz na podstawie https://pixabay.com/en/road-sign-site-attention-note-663360/ (licencja CC0)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *